75. rocznica zwycięstwa pod Monte Cassino

75. rocznica zwycięstwa pod Monte
Cassino

 

18 maja 2019 roku przypada 75. rocznica zakończenia
bitwy o Monte Cassino, jednej z najważniejszym w próbie wyzwolenia Włoch spod
panowania faszystów, którą przeprowadzili Alianci. Jest to również
najpowszechniej znane zwycięstwo Polaków na froncie zachodnim II wojny
światowej. 

Bitwa rozegrała się o historyczne
miejsce, wzgórze na którym stał klasztor, w którym
święty Benedykt z Nursji założył pierwszą wspólnotę
monastyczną opartą na ułożonej przez siebie regule życia. W 1944 roku  klasztor zajęty przez wojska niemieckie wysłane
przez Hitlera na pomoc Mussoliniemu, po przewrocie w kraju i jego uwięzieniu,
gdyż zajęcie Włoch przez Sprzymierzonych byłaby bezpośrednim zagrożeniem dla
Niemiec. 10 lipca 1943 roku Alianci wylądowali na Sycylii, rozpoczynając tym
samym marsz na Rzym, a po opanowaniu prowincji na południu kraju, rozpoczęły
się przygotowania do przekroczeniu Linii Gustawa, której częścią stał się
klasztor na wzgórzu Cassino. Pod koniec 1943 roku 
żołnierze 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa ( utworzonego w ZSRR jako Armia Polska na Wschodzie 12
września 1942 roku ) zostali przetransportowani z
portów w Egipcie do Włoch. 24 marca 1944 gen. Olivier Leese
poinformował gen. Andersa, że zadaniem Polaków będzie zdobycie Monte Cassino
zamienione przez Niemców w twierdzę. Gen. Anders wiedział, iż ta operacja
przyniesie śmierć wielu tysiącom jego rodaków, lecz uważał, że takie zwycięstwo
może wiele znaczyć dla przyszłości jego Ojczyzny. Nie było czasu nawet na
konsultacje z naczelnym wodzem gen. Kazimierzem Sosnkowskim, którym w lipcu
poprzedniego roku zastąpił tragicznie zmarłego gen. Władysława Sikorskiego (4
lipca 1943 roku w katastrofie gibraltarskiej), rozpoczęto planowanie natarcia.
11 maja 1944 roku nastąpił pierwszy nieudany szturm, lecz pomimo bardzo silnego
ognia nieprzyjaciela, Polacy powoli nacierali naprzód. O każdą pozycję wroga
toczyli zaciekły bój, a następnie musieli ich bronic
przed niemieckimi kontratakami. Tak działo się przez cały następny tydzień. Do
16 maja żołnierze polscy opanowali północną część wzgórza, a dzięki wyłomowi
powstałemu w niemieckich liniach obrony następnego dnia udało się zająć
południowy grzbiet. pomimo tych sukcesów Polakom nie udało się opanować
sąsiedniego wzgórza San Angelo, nasi rodacy ponieśli tam olbrzymie straty,
opanowawszy zaledwie północne stoki. W tych bitwach polegli niemal wszyscy,
polscy oficerowie frontowi. 18 maja o poranku żołnierze 3. Dywizji Strzelców
Karpackich gen. Bronisława Ducha opanowali płaskowyż Massa Albanetta,
ostatnią przeszkodę w drodze na Monte Cassino. Wzgórza zażarcie bronili
niemieccy spadochroniarze, jednakże wobec ryzyka odcięcia dowództwo niemieckiej
10. Armii nakazało odwrót z ruin klasztoru. Około godz. 9. oddział Ułanów
Podolskich dowodzony przez ppor. Kazimierza Gurbiela wkroczył na teren klasztoru,
znajdując pozostawionych rannych żołnierzy nieprzyjaciela. O godz. 1045 nad
ruinami w zawisła polska flaga tym samym kończąc bój o wzgórze, który kosztował
życie wielu tysięcy polskich żołnierzy, którzy z uporem walczyli przez cały
tydzień w niewyobrażalnie ciężkich warunkach o wolność innego kraju,w którego ziemi obecnie
spoczywają na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino. Znajduje się w
miejscu zwanym podczas bitwy ,,Widmem", przez które szło główne natarcie i
tam poległo najwięcej żołnierzy.